DeepSeek pod lupą regulatorów: co oznaczają reakcja rynków i działania włoskiego Garante?

W ostatnich tygodniach technologia DeepSeek wywołała ogromne poruszenie na rynkach finansowych i w środowiskach prawnych. Włoski organ ochrony danych osobowych (Garante per la protezione dei dati personali) zainicjował postępowanie wyjaśniające, pytając chińską firmę o zakres przetwarzanych danych. Jednocześnie amerykańska giełda zareagowała silnymi spadkami na akcjach największych spółek technologicznych. W niniejszym artykule przyjrzymy się zarówno aspektom prawnym, jak i gospodarczym tego fenomenu.

DeepSeek: przełom czy zagrożenie?

DeepSeek, chińska technologia oparta na sztucznej inteligencji, miała być kolejnym krokiem milowym w rozwoju AI, potencjalnie zagrażającym dominacji zachodnich gigantów, takich jak OpenAI czy Google DeepMind. Jednak już w pierwszych dniach jej funkcjonowania pojawiły się poważne pytania o bezpieczeństwo danych oraz transparentność działania.

Potencjalne zagrożenia związane z DeepSeek

Obawy dotyczą kilku kluczowych aspektów:

  1. Przetwarzanie danych osobowych – Niejasne mechanizmy zbierania, przechowywania i przetwarzania informacji użytkowników, co może naruszać europejskie przepisy o ochronie danych.
  2. Przekazywanie danych do Chin – Możliwość transferu wrażliwych danych do chińskich serwerów wzbudza wątpliwości zarówno w Europie, jak i w USA.
  3. Brak transparentności algorytmów – DeepSeek nie ujawnia szczegółów dotyczących metod trenowania modelu AI, co budzi pytania o potencjalne uprzedzenia i manipulacje.
  4. Wpływ na konkurencję – DeepSeek może wpłynąć na dynamikę rynku AI, szczególnie jeśli chiński rząd zdecyduje się na jego agresywne wsparcie finansowe, podobnie jak w przypadku firm takich jak Huawei czy TikTok.

Już na etapie wstępnych analiz eksperci zwracali uwagę na brak przejrzystości regulaminów, a także potencjalne ryzyko związane z europejskim Rozporządzeniem o Ochronie Danych Osobowych (RODO). Te wątpliwości nie pozostały bez reakcji – 30 stycznia włoski organ ochrony danych osobowych ogłosił oficjalne postępowanie wyjaśniające w sprawie DeepSeek.

 

Włoskie Garante jako europejski pionier regulacji AI

Garante per la protezione dei dati personali zasłynęło wcześniej jako jeden z najbardziej proaktywnych regulatorów ochrony danych w Europie. To właśnie ten organ w kwietniu 2023 roku tymczasowo zablokował ChatGPT na terenie Włoch, domagając się od OpenAI dostosowania do unijnych przepisów o ochronie danych. Teraz Garante podjęło szybkie działania wobec DeepSeek, kierując do firmy szereg kluczowych pytań:

  • Jakie dokładnie dane osobowe są gromadzone przez DeepSeek?
  • Z jakich źródeł pochodzą dane użytkowników?
  • W jakim celu są one wykorzystywane?
  • Na jakiej podstawie prawnej DeepSeek przetwarza te dane?
  • Czy dane użytkowników są przechowywane w Chinach?

DeepSeek ma 20 dni na udzielenie odpowiedzi. Jeśli te okażą się niewystarczające, regulator może podjąć dalsze kroki, w tym nałożyć sankcje administracyjne, a nawet zablokować dostęp do usługi na terenie Włoch.

 

Czy UE pójdzie śladem Włoch?

Decyzja włoskiego regulatora może mieć daleko idące konsekwencje dla całej Unii Europejskiej. Inne państwa członkowskie, w tym Niemcy i Francja, monitorują sytuację i mogą podjąć podobne kroki. Również Irlandia, będąca siedzibą wielu globalnych firm technologicznych, w przeszłości aktywnie angażowała się w egzekwowanie przepisów RODO.

Warto również podkreślić, że sprawa DeepSeek pojawia się w momencie, gdy UE finalizuje prace nad unijnym AI Act – pierwszym kompleksowym aktem prawnym regulującym wykorzystanie sztucznej inteligencji. Decyzje podejmowane w sprawie DeepSeek mogą wpłynąć na ostateczny kształt tych przepisów.

 

Reakcja rynków: silne spadki na Wall Street

Nie tylko regulatorzy, ale także inwestorzy zareagowali gwałtownie na pojawienie się DeepSeek. W momencie, gdy chińska technologia zaczęła zyskiwać na popularności, akcje amerykańskich gigantów AI – w tym NVIDIA – doświadczyły znacznych spadków. NVIDIA, będąca kluczowym dostawcą procesorów dla sektora sztucznej inteligencji, straciła w jeden dzień 15,5% wartości, co przełożyło się na miliardowe straty rynkowe.

Chińskie wsparcie dla DeepSeek

Niektórzy eksperci wskazują, że Chiny mogą wykorzystać swoją przewagę w zakresie gromadzenia danych oraz subsydiowania technologii, aby zagrozić dominacji firm z Doliny Krzemowej. DeepSeek może być częścią szerszej strategii Pekinu zmierzającej do uniezależnienia się od zachodnich firm technologicznych.

 

Czy DeepSeek stanie się drugim TikTokiem?

Porównania do TikToka, który od lat wzbudza kontrowersje w kontekście ochrony danych i relacji USA-Chiny, są nieuniknione. Amerykańscy politycy już wcześniej ostrzegali przed aplikacjami opartymi na chińskich technologiach, sugerując, że mogą one stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Jeśli europejskie organy ochrony danych pójdą śladem Włoch, a jednocześnie władze USA zdecydują się na działania przeciwko DeepSeek, chińska technologia może podzielić los TikToka – stać się przedmiotem regulacyjnych bitew i potencjalnych zakazów w niektórych krajach.

 

Co dalej? Możliwe scenariusze

  1. DeepSeek dostosuje się do wymagań regulatorów – Jeśli firma zdecyduje się na pełną przejrzystość, dostosowanie do RODO i zabezpieczenia dotyczące przechowywania danych w Europie, może uzyskać szerszą akceptację na rynku zachodnim.
  2. Blokada na poziomie UE – Jeśli inne kraje pójdą śladem Włoch, DeepSeek może zostać ograniczone w dostępie do kluczowych rynków europejskich.
  3. Działania USA – Stany Zjednoczone mogą nałożyć ograniczenia na współpracę amerykańskich firm z DeepSeek, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Huawei.
  4. Rosnąca konkurencja – Pojawienie się DeepSeek może przyspieszyć inwestycje w europejskie i amerykańskie technologie AI, co doprowadzi do jeszcze większej rywalizacji na rynku.

 

Podsumowanie

DeepSeek stało się symbolem nowej ery rywalizacji technologicznej między Chinami a Zachodem. Najbliższe tygodnie pokażą, czy DeepSeek przekona europejskich regulatorów do swojej przejrzystości, czy też stanie się kolejnym punktem zapalnym w globalnej walce o technologiczne przywództwo.

 

Autor:

Konrad Rychter

04.02.2025 News Aktualności